W marcu liczba odwoływanych połączeń realizowanych przez Polregio w województwie podlaskim spadła. Ma to związek z zakończeniem napraw znacznej części eksploatowanego tam taboru spalinowego. Utrudnienia w ruchu pasażerskim wciąż były jednak odczuwalne.
W ubiegłym miesiącu informowaliśmy
o kolejnych przypadkach odwołań planowych kursów, realizowanych przez Polregio na niezelektryfikowanych trasach województwa podlaskiego. Tamtejszy zakład spółki boryka się z poważnymi problemami związanymi z brakiem odpowiedniej liczby sprawnych jednostek z silnikiem Diesla już od lat. W związku z tym samorząd zwrócił się do operatora z wnioskiem o pozyskanie dodatkowych pojazdów, a ten potwierdził, że analizuje możliwości ich sprowadzenia do swojego białostockiego zakładu.
Część jednostek znów jest w ruchu
Tak się jednak na razie nie stało. Mimo to sytuacja taborowa PR Białystok uległa znacznej poprawie. – W marcu żaden pojazd nie został wyłączony z eksploatacji. W tym samym czasie przywróciliśmy do pracy pięć pojazdów, w tym trzy będące własnością urzędu marszałkowskiego (dwa elektryczne oraz jeden spalinowy) i dwa będące naszą własnością (jeden spalinowy oraz jeden elektryczny) – informuje bowiem Zespół Prasowy Polregio.
2 kwietnia zakończyła się stosunkowo krótka naprawa kolejnego pojazdu spalinowego. Do końca miesiąca do podlaskiego zakładu powinna trafić jeszcze jedna jednostka spalinowa po usunięciu awarii. W tym kwartale zgodnie z planem mają wrócić do ruchu jeszcze dwa zespoły trakcyjne: jeden spalinowy należący do samorządu i jeden elektryczny stanowiący własność Polregio, który przechodzi właśnie naprawę gwarancyjną.
Mniejszy procent zastąpień komunikacją autobusową
W trzecim kwartale powinny zaś zostać sfinalizowane naprawy dwóch pojazdów samorządowych: jednego elektrycznego i jednego spalinowego. – Pod tym względem kolejne miesiące zapowiadają się zatem dobrze – ocenia Polregio. Na razie pasażerowie wciąż muszą jednak liczyć się z utrudnieniami.
Przewoźnik zapewnia, że w marcu całkowicie odwołał tylko pojedyncze spośród tysięcy kursów. – Ponadto wskaźnik zastąpień pociągów komunikacją autobusową spadł o ponad 11% w porównaniu z poprzednim miesiącem – informuje operator. Choć spółka nie przedstawiła nam konkretnych liczb dotyczących skali odwołań i zastąpień, należy podkreślić, że nadal zgodnie z rozkładem nie jest realizowane kilka procent połączeń. W znakomitej większości przypadków podróżni są przewożeni autobusami.